Nie przepadam za śniadaniami na słodko i bardzo rzadko zaczynam dzień od deseru, ale czasem człowiek budzi się w niedzielę rano i wie, że dzisiaj ma ochotę na gorącego naleśnika z dobrą konfiturą. Ten dzień był wczoraj. 
Jako, że lubię nieskomplikowane przepisy to i dla Was taki przygotowałam. Po co? Bo rzeczy pozornie łatwe często okazują się trudne i czasem nawet jajecznica potrafi sprawiać problemy. 
Jaka jest zasada w robieniu naleśników? Taka sama jak w życiu! A mianowicie równowaga, czyli na dwie szklanki suchych składników dodajemy dwie szklanki płynów.
Czego dokładnie potrzebujemy? Dwóch szklanek mąki- ja użyłam pszennej, czyli tej najzwyklejszej. Do tego dolewamy dwie szklanki mleka i tu też panuje dowolność. Poza tym możecie jedną szklankę mleka zastąpić taką samą ilością wody gazowanej, dzięki niej naleśniki będą bardziej puszyste, a mleko zaoszczędzicie na poranne kakao! Do całości dodajemy jedną łyżkę oleju i mieszamy za pomocą blendera do czasu, aż pozbędziemy się grudek. Ciasto odstawiamy na chwilę i przygotowujemy patelnie. I co dalej? Smażymy!

 

6 thoughts on “Super szybkie naleśniki!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.